FatumTech Blog: Internet, technologie oraz dygresje.

Bezpłatne pakiety biurowe

Praktycznie każdy z nas korzysta nieraz z pakietu biurowego. Edytor tekstu, arkusz kalkulacyjny oraz program do tworzenia prezentacji to w dzisiejszych czasach pozycja obowiązkowa nie tylko wśród komputerów biurowych, lecz również domowych. Sun StarOffice, Apple iWork, Microsoft Office, NeoOffice, Corel WordPerfect, OpenOffice i IBM Lotus Symphony to jedynie najpopularniejsze przykłady takiego oprogramowania. W tym tekście skoncentruję się na dwóch najciekawszych propozycjach, jakie są dostępne bezpłatnie. Mowa tutaj o pakietach OpenOffice.org i IBM Lotus Symphony.


Aby zbiór programów został uznany za pakiet biurowy musi posiadać przynajmniej trzy aplikacje: edytor tekstu, arkusz kalkulacyjny i program służący do tworzenia prezentacji. Często tę trójkę uzupełniają: programy graficzne, program do tworzenia stron WWW, program do obsługi baz danych, program do obsługi poczty elektronicznej, kalendarze elektroniczne i organizery oraz proste aplikacje do DTP.

Strona startowa OpenOffice

OpenOffice.org to pakiet biurowy działający w wielu systemach operacyjnych i środowiskach (Windows, Linux, MacOS, FreeBSD, Solaris). Posiada on otwarty dostęp do kodu źródłowego. Można go stosować legalnie bez żadnych opłat w domach, firmach, urzędach i szkołach. Początkowo pakiet by tworzony przez firmę Star Division, jako StarOffice. W 2000 roku firma Sun opublikowała kod źródłowy pakietu, co spowodowało dynamiczny rozwój oprogramowania przez społeczność międzynarodową. Oprogramowanie jest objęte Licencję LGPL (GNU Lesser General Public License – pomniejsza ogólna powszechna licencja GNU).

OpenOffice posiada polską wersję językową i jest obecnie wyposażony w polski słownik ortograficzny, słownik synonimów, odpowiednie zasady podziału wyrazów, polską dokumentację i pomoc, zasady autokorekty, a także korektor gramatyczny. Instalacja pod systemami Windows i Linux jest prosta a zestaw aplikacji intuicyjny, dzięki czemu jest łatwo migrować do OpenOffice z oprogramowania komercyjnego.

Pakiet składa się z edytora tekstu, arkusza kalkulacyjnego, edytora prezentacji, programu graficznego oraz aplikacji do tworzenia bar danych. OpenOffice obsługuje pliki innych pakietów biurowych oraz jest w stanie eksportować dane do formatu PDF. Rozszerzeniami OOo są: ODT, ODS, ODP, ODG, ODF, ODB oraz starsze formaty SXW, SXC, SXI, SXD i SXM.

IBM Lotus Symphony jest funkcjonalnym, intuicyjnym oraz łatwym w użyciu pakietem biurowym. Oprogramowanie dostępne jest w wersjach dla systemu Linux, Mac OS jak i Windows. Lotus jest udostępniany bezpłatnie. Oprogramowanie było pierwotnie tworzone przez firmę Lotus Development Corporation (jako Lotus 1-2-3 i AmiPro) a od 1995 roku, na skutek przejęcia, przez IBM (International Business Machines Corporation). Pakiet jest rozpowszechniany, jako freeware.

IBM Lotus Symphony posiada polską wersję językową, lecz plik pomocy dostępny jest w niej po angielsku. Mimo to instalacja oraz obsługa pakietu jest prosta. Programy są intuicyjne oraz estetyczne.

Pakiet składa się z edytora tekstu (Lotus Symphony Documents), arkusza kalkulacyjnego (Lotus Symphony Spreadsheets) oraz programu do prezentacji (Lotus Symphony Presentations). Wszystkie komponenty obsługują formaty używane w pakiecie MS Office i OpenDocument Format (ODF), mogą też eksportować dane do plików PDF.


SKĄD POBRAĆ?

Pakiet OpenOffice.org można pobrać tutaj:
OpenOffice.org 3.2.0 PL for Windows (download)
OpenOffice.org 3.2.0 PL for Linux DEB (download)
OpenOffice.org 3.2.0 PL for MacOSX Intel (download)

Pakiet IBM Lotus Symphony można pobrać tutaj:
IBM Lotus Symphony 1.3 PL for Windows (download)
IBM Lotus Symphony (strona domowa)

KTÓRY LEPSZY?

Nie znam odpowiedzi na to pytanie. Korzystam zamiennie zarówno z OpenOffice.org, IBM Lotus Symphony, jak i domowej edycji Microsoft Office (dostępnej tanio do użytku niekomercyjnego). Zaletą dwóch pierwszych pakietów jest nie tylko jakość, lecz również możliwość legalnego korzystania z nich bez ponoszenia kosztów oraz dostępność na systemy MacOS, Linux i FreeBSD. Darmowe wcale nie oznacza niższej jakości, czego dowodem są powyżej opisane pakiety. Nawet jeśli korzystacie z komercyjnego oprogramowania, to warto zainstalować jedną z powyższych propozycji “na próbę” – może już przy niej zostaniecie. Jeśli już macie je zainstalowane na dysku, to dobra okazja do sprawdzenia, czy powyżej wymienione pliki nie są nowsze i zaktualizowania aplikacji. Zachęcam do wspierania darmowych aplikacji i dziękuję za uwagę!

Dokładne warunki licencji znajdują się w instalatorach programów. Umieszczone pliki zawierają najnowsze aktualnie dostępne wersje. Nazwy firm oraz programów zostały podane tutaj w celach informacyjnych.

Poleć wpis:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blogplay
  • BlinkList
  • Blip
  • Co-Robie.pl
  • Spis.pl
  • Wykop

Możesz śledzić komentarze tego wpisu przy pomocy kanału RSS 2.0.